Huda Beauty New Nude – szczegółowy opis palety

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu

0
Huda Beauty New Nude – szczegółowy opis palety

Huda Beauty – jak dobrze znasz tę markę kosmetyków?

Huda Beauty to jedne z kosmetyków zaliczanych do tych z wyższej półki. Popularną markę założyła Huda Kattan, stąd właśnie wzięła się nazwa. Kosmetyki możemy spotkać w wielu drogeriach internetowych oraz perfumeriach Sephora. Marka proponuje nam wiele palet cieni do powiek, podkładów, zestawów do konturowania czy szminek do ust.

New Nude – szczegółowy opis każdego cienia z palety

Bare

Pierwszym cieniem w palecie New Nude jest „Bare”, czyli jasnokremowy odcień. Może on stanowić fajną bazę pod resztę cieni, a także pełnić funkcję cienia do wyrównania reszty kolorów lub zatuszowania ewentualnych plamek w okolicy oczu. Posłuży nam też równie dobrze jako główny cień połączony z innym, trochę ciemniejszym.

Crave

Kolejnym, jednym z najładniejszych odcieni z tej palety jest „Crave”, czyli cień do powiek mieniący się w odcieniach złota i lekkiego koralowego koloru. Pięknie wygląda w zestawieniu z rudościami lub brązami oraz czarną kreską na oku.

Play

„Play” to trzeci z kolei cień z palety New Nude. Jest to delikatny brzoskwiniowy odcień, który idealnie posłuży nam przy dziennych makijażach w połączeniu z mocniejszym odcieniem pomarańczy lub z brązami. Równie dobrze może też bronić się sam i stworzyć bardzo delikatny, fajny efekt.

Fantasy

Czwartym, jednym z najładniejszych kolorów jest „Fantasy”. Jest to połyskowy cień mieniący się w kolorze ciemnego różu z drobinkami brokatu. Największy efekt da w połączeniu z innymi odcieniami różu lub z ciemnym smokey.

Love bite

„Love Bite” to jeden z najtrwalszych i wyraźnych kolorów w całej palecie. Ten głęboki fiolet jest bardzo dobrze napigmentowany oraz dobrze się blenduje. Dzięki niemu możemy stworzyć efektowne i instagramowe makijaże.

Spanked

Podobizną „Love Bite” jest jego sąsiad – ciemny matowy róż – „Spanked”, który tak samo dobrze oddaje swój kolor nałożony na powiece. Z jego pomocą również można stworzyć najpiękniejsze i wyraziste makijaże.

Lace

„Lace” to kolejny cień z palety Hudy. Niech nie zmyli Was jego jasny, delikatny odcień, gdyż na powiece potrafi stworzyć piękną fioletowo-liliową bazę pod resztę. Jest przy tym także niezwykle trwały i nałożony na oko, idealnie oddaje swój kolor.

Daydream

Następnym, błyszczącym odcieniem z palety New Nude jest „Daydream”, czyli cień mieniący się na lekki różowo-fioletowy odcień. Dodając go na środek powieki do reszty podobnych kolorów, zyskamy niepowtarzalny wygląd całego makijażu.

Tickle

„Tickle” to jasnoróżowy, matowy cień umieszczony w palecie Hudy. Tak jak jego podobizna – „Lace”, potrafi świetnie się blendować i całkowicie oddawać swój odcień na powiece. Stanowi dobrą bazę, pod resztę podobnych kolorystycznie, cieni do powiek.

Excite

Kolejnym, połyskującym cieniem obecnym w New Nude jest istne brokatowe szaleństwo, czyli „Excite”. „Excite” to ciemnoróżowy cień do powiek w formie brokatu. Jak to z brokatami niestety bywa, zdarzy mu się lekko osypać, jednak jego wygląd na powiecie wszystko wynagradza. Stanowi idealne połączenie z innymi różami, ale może być wykorzystany także do smokey eye, jak i innych makijaży, na które najdzie Cię ochota. Ten cień sprawi, że każdy makijaż z pewnością nabierze zupełnie innego, wyjątkowego wyrazu.

Infatuated

„Infatuated” to następny z kolei cień do powiek w formie różowego brokatu. Na pierwszy rzut oka trochę przypomina swojego sąsiada – „Excite” jednak jego kolorystyka jest utrzymana w bardziej chłodnych tonacjach brudnego różu. Nałożony na środek powieki, świetnie nadaje się do wielu makijaży instagramowych czy wieczorowych.

Kinky

Jednym z najładniejszych cieni połyskujących, jest także następny w kolejności, ciemny róż – „Kinky”. „Kinky” nie jest już w postaci brokatu, jednak równie ładnie się mieni po nałożeniu na powiekę. W połączeniu z podobnymi tonami różu może dać bardzo ciekawy, przykuwający uwagę, efekt.

Concealed

W palecie obecny jest także cień w formie trochę jakby korektora o nazwie – „Concealed”. Ma on jasnożółty odcień i z powodzeniem możemy go stosować jako bazę pod resztę cieni bądź do wyrównywania różnych małych niedociągnięć w makijażu.

Secret

Kolejnym cieniem umieszczonym w palecie New Nude jest „Secret” – beż w ciepłych tonacjach. Ładnie będzie się komponował wraz z ciemniejszymi odcieniami beżu lub brązu, a także w połączeniu z jakimś złotym błyskiem, jak np. z „Crave”, również dostępnym w tej palecie.

Tease

„Tease” to następny z kolei, cień umieszczony w palecie Hudy. Jest to połączenie ciemnego chłodnego brązu z równie ciemnym i chłodnym fioletem. Fajnie będzie się nadawał do wykonania np. smokey eye, ponieważ jest bardzo dobrze napigmentowany i wyrazisty, dzięki czemu nasz makijaż oka od razu nabierze głębokiego wyrazu.

Raw

„Raw” to kolejny matowy cień dostępny w palecie. Jest to połączenie ciemnego, ciepłego brązu z burgundem. Najlepiej wygląda nałożony w zewnętrznych kącikach oczu, stanowiący dopełnienie reszty jaśniejszych cieni. Idealnie sprawdzi się także do wykonania smokey w rudawych odcieniach.

Charmed

Jeśli znowu chcemy trochę zaszaleć z naszym makijażem, znowu mamy do wyboru kolejny błysk z palety Hudy. Tym razem nosi on nazwę „Charmed” i należy raczej do tych ciemniejszych błysków. Jest to połyskujący cień w odcieniach rdzawego ciemnego złota z drobinkami brokatu. Stanowi świetne uzupełnienie do reszty matowych, brązowych lub do cieni w kolorze burgundu.

Teddy

Ostatnim cieniem obecnym w palecie New Nude jest „Teddy”. Matowy cień w kolorze ciepłego delikatnego beżu. Jeden z najbardziej użytkowych ze wszystkich cieni umieszczonych w palecie. Dzięki niemu możemy stworzyć ładny, naturalny makijaż dzienny lub nałożyć go jako bazę do innych, trochę ciemniejszych cieni.

New Nude – czy warto kupić?

Myślę, że po dokładnym przeanalizowaniu każdego cienia, umieszczonego w palecie, z osobna, można szybko dać sobie odpowiedź na to pytanie. Każdy z cieni jest wyjątkowy na swój sposób. Jak widać, w New Nude możemy znaleźć cienie te najbardziej użytkowe, jak ciepłe beże, chłodne brązy, jak i te trochę bardziej szalone, jak „Daydream”, „Fantasy” czy cienie w formie brokatu. Dzięki takiemu zestawieniu jesteśmy w stanie wykonać praktycznie każdy makijaż. Zarówno ten bardziej stonowany, jak i naturalny, czyli makijaż dzienny, a także trochę bardziej pokazowy, instagramowy oraz efektowny makijaż na wieczór. Cienie są również bardzo dobrej jakości, równie dobrze się blendują oraz nie osypują się, z wyjątkiem tych w formie brokatu, jednak w tym przypadku jest to raczej normalne zjawisko.

Moim zdaniem, paleta jest warta swojej ceny. Oferuje nam wysoką jakość, ciekawe zestawienie kolorów, dużą liczbę cieni oraz ładne, użytkowe opakowanie z dużym lusterkiem w środku. Myślę zatem, że jak najbardziej, warto mieć ją w również i w swojej kosmetyczce.


Podoba ci się? Podziel się z przyjaciółmi!
0
Oliwia Przychodzka

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *